HoI4 Dziennik Twórców - Nowe polskie drzewko celów narodowych (cz. 1)

Witam wszystkich i zapraszam do kolejnego dziennika twórców poświęconemu aktualizacji „Barbarossa” oraz nadchodzącemu DLC. Dzisiaj zamierzam powiedzieć co nieco o pierwszym nowym drzewku narodowym, który skupi się wokół Polski.

Polska została wydana jako pierwsze darmowe DLC zwane „United and Ready” i otrzymał je każdy podczas premiery, dlatego wszystko, co zobaczycie w tym dzienniku, będzie częścią darmowej zawartości „Barbarossa”. W następnej części dziennika przejdziemy do płatnej porcji drzewka celów narodowych, ponieważ samo drzewko jest po prostu odrobinę za duże, aby zmieściło się w jednym wpisie. Bawcie się dobrze!

Meka66 (HoI4 Content Designer)

Polska to interesujący przypadek, ponieważ jest niezwykle popularną pomniejszą siłą w regionie (jest praktycznie tak samo popularna, jak Hiszpania i cieszy się większym zainteresowaniem niż Grecja). Jej sytuacja jednak jest bardzo ciężka. Jest wciśnięta między Rzeszę a Sowietów, co zwykle powinno odstraszać ludzi. Być może popularność wynika z chęci stawienia sobie wyzwania lub jej kluczowej roli podczas II wojny światowej, a może po prostu dużej ilości fanów Polski? Wy mi powiedzcie.

Tak więc, gdy tylko będziemy przechodzić do okna celów narodowych, nie tylko uświadczymy nowy piękny portret Ignacego Mościckiego, ale również całkowicie nowe drzewko.

Zacznijmy od gałęzi przemysłowej. W starym drzewku gracz musiałby przebrnąć przez wiele celów dających niewielkie bonusy do badań, aby otrzymać tylko parę dodatkowych fabryk, dlatego też dużo z tych starych celów zostało rozbudowane o nowe fabryki i bonusy. Jednak ta gałąź nie skupia się wyłącznie na nich. Polska ma napięty grafik i musi umiejętnie wykorzystać czas, jeżeli ma ambicje przetrwać atak Rzeszy.

Wiele celów przemysłowych dla Polski zapewnia potężne, jednak tymczasowe bonusy dla wykorzystania dóbr konsumpcyjnych i tempa budowy, więc dobrze zaplanujcie rozbudowę, aby zmaksymalizować otrzymane premie.

Polska była narodem zmagającym się z wieloma problemami w 1936 r., a jednym z nich były sieci kolejowe, które różniły się konstrukcyjnie, przez co nie łączyły się ze sobą; głównie ze względu na fakt, że Polska zaledwie kilkadziesiąt lat wcześniej była częścią trzech różnych narodów. Wśród wiele powstałych dla Polski przez to problemów, spowodowało to również trudności w zaopatrywaniu rolnictwa, co zaowocowało Strajkiem chłopskim w 1937 r.


Chłopstwo jest niezadowolone, żądając wyższych płac i drastycznych obniżek cen żywności. Kiepski stan polskich połączeń kolejowych na wschodzie kraju sprawia, że dostarczanie żywności i sprzętu to bardzo duży wysiłek, ale dalsza rozbudowa kolei może sprawić, że będziemy mogli podołać żądaniom chłopstwa.

Zaczynając od czczych szeptów wśród chłopstwa, jeśli Polska nie zdoła połączyć kolejowych sieci zaopatrzenia i zreformować rolnictwa, zmierzy się z nieprzyjemnym powstaniem chłopskim, rujnującym stabilność, przemysł oraz zmniejszającym zasoby ludzkie. Choć harmonogram jest napięty, Polska może pacyfikować wsie, opóźniając tym samym powstanie. Jednak do czasu aż nie zostaną wprowadzone odpowiednie reformy, chłopstwo pozostanie niezadowolone.


Tłumienie chłopstwa we Lwowie

Nieudana reformacja spowoduje masowe powstanie populistyczne, a wojna domowa to ostatnia rzecz, jakiej Polska potrzebuje. Jeśli Polska ma przetrwać Rzeszę i ZSRR, musi być zjednoczona i przygotowana.

Przechodząc do kolejnego problemu Polski, który był obecny w latach 30.; Wolne Miasto Gdańsk! Danzig/Gdańsk miał unikalną i skomplikowaną pozycję w tym okresie. Miasto było jednocześnie wolne i niczyje, oficjalnie polski protektorat i autonomiczne miasto-państwo, częściowo zarządzane przez Ligę Narodów. Tak więc przedstawienie Gdańska na mapie w formie taga w 36. nie było do końca właściwe. Zamiast tego miasto jest zdemilitaryzowane, a Polska nie ma dostępu do żadnych z jego fabryk, surowców czy też zasobów ludzkich.

Gdy partia nazistowska przejęła władzę w mieście, zdusiła polski handel, przez co Polska rozpoczyna grę z prawem handlowym „Gospodarcze embargo”, podobnym do prawa gospodarczego USA „Niezakłócona izolacja”, ale nie aż tak surowym. Aby usunąć to prawo, Polska musi rozwinąć port w Gdyni, zdobyć nowy port poprzez podbój lub przejąć kontrolę nad Gdańskiem.

Próba przejęcia kontroli nad Gdańskiem spotka się z jego oporem. Polska może z nim walczyć poprzez decyzje lub zwyczajnie wykorzystując mechaniki gry. Z wystarczającą ilością posłuszeństwa, Polska będzie w stanie zdelegalizować partię nazistowską i na stałe przejąć kontrolę nad miastem; rozwiązując tym samym ruch oporu, zyskując dostęp do wszystkich gdańskich surowców, zasobów ludzkich, fabryk i w końcu – uchylając prawo handlowe gospodarczego embarga.

Porażka przejęcia Gdańska pociągnie za sobą w mieście powstanie przeciwko Wam, a miasto pojawi się na mapie jako tag. Dalsze niepowodzenia stłumienia powstania spowodują, że to miasto dołączy do Rzeszy.

Gdy Gdynia lub Gdańsk staną się głównym polskim miastem portowym, Polska zyska dostęp do reszty gałęzi marynarki, zapewniającej stocznie, fabryki oraz bonusy do badań.

Dalej mamy starą gałąź „Przygotowania do kolejnej wojny”, która w znacznym stopniu rozrosła się od pierwszej implementacji. Polska ma od teraz dostęp do gałęzi „Plan operacyjny Zachód” oraz „Plan operacyjny Wschód”. Są to cele wojskowe skupione na walce z ZSRR i Rzeszą.

Historycznie Polska wierzyła, że ZSRR jest większym zagrożeniem i dlatego Plan operacyjny „Zachód” zaczęła przygotowywać dopiero dwa lata przed inwazją. Jednak z perspektywy czasu, gracz może wybrać dowolny plan po spełnieniu celu „przygotowania do kolejnej wojny”, wykorzystać jego premie i ufortyfikować wybrany front.

Natomiast, od momentu wybrania Planu „Zachód”, nie będzie można wybrać Planu „Wschód” i vice versa, a po ukończeniu ostatniego celu, pozostałe w gałęzi cele staną się niedostępne.

Nareszcie, prawdopodobnie ta część drzewka, która dostała najwięcej miłości; polska polityczna gałąź celów narodowych. Polska nie była aż tak stabilnym reżimem, jak była dotychczas od momentu wydania gry. Oprócz nadciągających zagrożeń z zewnątrz, Polskę (jak większość reżimów autorytarnych) dręczyły konflikty wewnętrzne oraz frakcyjność.

Dyktatura była podzielona na „Zamek” – obóz Ignacego Mościckiego, sanacyjną prawicę Edwarda Rydza-Śmigłego oraz sanacyjną lewicę Walerego Sławka.

Każda gałąź sanacji ma szereg celów narodowych, za które można uzyskać różne bonusy, ale nie musicie od razu opowiadać się za którąś ze stron frakcji. Możecie nawet utworzyć swój rząd zawierający polityki wszystkich trzech frakcji, ale im dłużej zwlekacie z jego utworzeniem, tym mniej czasu będziecie mieli na inne sprawy, takie jak przemysł, czy też plany operacyjne „Wschód” lub „Zachód”.

Historyczna Polska będzie miała również dostęp do Konstytucji kwietniowej, wiążącego dokumentu wprowadzającego dyktaturę. Chociaż na początku ma mierne efekty, dzięki współpracy z sanacyjną lewicą oraz prawicą, konstytucja może stać się potężną premią dla polskiej polityki. Z całą skonsolidowaną władzą w prezydencie, zmiana praw lub gabinetu prezydenckiego będzie tylko formalnością.

Czas jednak nie jest tu jedynym wrogiem. Lewica, jak i prawica będą oczekiwać od Mościckiego, że udobrucha ich, poszerzając ich władzę oraz wprowadzając w życie ich polityki. Każdy cel narodowy lewicy, który wypełnicie, spowoduje irytację u prawicy i odwrotnie. Co więcej, u obu frakcji irytacja będzie pasywnie postępować w czasie, więc przeciąganie neutralności może przerodzić się w utratę poparcia, a nawet wojnę domową.

Historycznie Mościcki sprawował władzę aż do wojny, kiedy to uzgodniono, że Śmigły przejmie kontrolę. Jednak Polska nie przetrwała wystarczająco długo, aby mogło przynieść to jakiekolwiek efekty. Jednak, jeśli gracz wyznaczy Śmigłego lub Sławka na prezydenta, sanacyjna prawica/lewica może zastąpić „zamek” i stać się większością w rządzie. Odblokuje to delikatnie alternatywną historię z gałęzi historycznej oraz nowe opcje dyplomatyczne dla Polski.

Dostępnym dla wszystkich dyktatorskich frakcji jest cel „Porozumienie z Zachodem”, który pozwoli Polsce na dołączenie do aliantów, tak jak robili to w swoim starym drzewku.


Dziś jest wielkie święto dla Polski! Armia litewska złożyła broń i pozwoliła polskim żołnierzom wmaszerować do stolicy i ogłosić ponowne zjednoczenie Polski z Litwą! Rzeczpospolita Obojga Narodów odrodziła się. Ulice Warszawy wypełniają tłumy, a kobiety machają jednocześnie polskimi oraz litewskimi flagami, chociaż takiego entuzjazmu nie uświadczy się w litewskiej stolicy, gdzie ludzie wydają się dziwnie ponurzy oraz pełni smutku.

W latach 30. Litwa była, technicznie rzecz biorąc w stanie wojny z Polską do 1938 r., kiedy to Polska postawiła Litwie ultimatum zakończenia zimnej wojny o Wilno. Oprócz możliwości nawiązania współpracy i zawiązania sojuszu z Litwą, Polska może również pójść inną drogą i zażądać aneksji Litwy, co spowoduje jej okupację bez konieczności prowadzenia z nią wojny, ale bądźcie ostrożni z tym celem, ponieważ rozszerzy on front wojenny na państwo Osi.

Na koniec, „Strategia przedmościa rumuńskiego” została przeniesiona do gałęzi dyplomatycznej i umożliwi włączenie Rumunii do aliantów. Historycznie Polska oraz Litwa miały ze sobą sojusz przed wojną, ale Polska może jeszcze bardziej go zacieśnić, wprowadzając rumuńskie uzbrojenie na polski front.

Sanacyjna prawica ma wyłączny dostęp do celu „Polski rewanżyzm”, który teraz otwiera własną gałąź. Oprócz możliwości zażądania aneksji Litwy, prawica może dążyć zarówno do przywrócenia Rzeczypospolitej, jak i do spełnienia ambicji konfederacji polsko-czechosłowackiej.

Z drugiej strony, sanacyjna lewica ma możliwość rozbudowy Sojuszu bałtyckiego, pozwalającego na zyskanie jako sojuszników państw bałtyckich, Czechosłowacji oraz Rumunii, a także odblokowującego gałąź „Od morza do morza”!


(Warto zaznaczyć, że większość ikon ma grafikę zastępczą)

Nieważne, którą ścieżką podąża Polska, o ile nie należy do frakcji, będzie mogła realizować koncepcję Międzymorza i stworzyć sojusz od morza do morza! Wystarczy, że zostanie okrzyknięta potęgą lub przywódcą frakcji oraz będzie posiadać dużą armię. Wtedy Polskę będzie uważana za prawdziwego pretendenta do własnego, dużego sojuszu.

Stary cel „Koncept Polski od morza do morza” w rzeczywistości nie był prawdziwym konceptem „od morza do morza”, a raczej tylko sojuszem bałtyckim. Od teraz pierwszym narodem zaproszonym do frakcji będzie Rumunia. Gdy już podejmie decyzję, sojusz będzie mógł obrać dowolny kierunek. Na północ Skandynawii i krajów bałtyckich oraz na południe na Bałkany. Choć to mało prawdopodobne, istnieje szansa na sojusz Polski z Włochami, ale konieczne byłyby znaczące wpływy polityczne u obojga narodów, aby odciągnąć Włochy od Osi.

To wszystko na dzisiaj. W następnym tygodniu porozmawiamy o historycznie alternatywnych gałęziach polskiego drzewka, które będą dostępne w płatnym DLC!

Źródło: HoI4 Dev Team