EU4 - Dziennik Twórców - 8 września 2020

Cześć wszystkim! Wcześniejsze dzienniki twórców od @neondt opowiadały o Azji Południowo-Wschodniej, nowej zawartości, która zostanie dodana i o nieco zapomnianym regionie, który wymagał obdarowania go nieco miłością. Zamierzam uczynić to samo, ale z zupełnie innym regionem, który zawsze osobiście chciałem poprawić i uczynić lepszym niż obecnie.

Groogy (Game Designer)

Jako gracz zawsze lubiłem grać słabszymi i dlatego Ameryka zawsze była moim ulubionym polem rozgrywki. Walczyć z inwazją Europejczyków i kształtować naród na własne podobieństwo. Ale ostatni raz, kiedy grzebaliśmy coś przy północnoamerykańskich plemionach było wydanie DLC Conquest of Paradise i jego mechaniki cóż… niezbyt dobrze zniosły czas. Jeżeli miałbym podsumować dzisiaj słowem mechaniki grania jako Migratory Tribe, byłoby to „czekanie”. Czekasz, aby migrować, czekasz na Europejczyków, czekasz, czekasz i czekasz. Postanowiliśmy więc przerobić wszystkie te mechaniki, które pojawiły się wraz z DLC Conquest of Paradise i sprawić, aby Ameryka Północna było o wiele żywsza i przyjemniejsza do grania. Oczywiście zmiany nadal będą częścią DLC Conquest of Paradise, więc ich posiadacze tylko zyskają :).

W kolejnych dziennikach twórców będziecie mieli do czynienia z wieloma elementami interfejsu, które są w nadal trakcie prac, więc proszę, nie przeraźcie się. Moje umiejętności UX nie są najlepsze. Mamy wiele do omówienia, więc zacznijmy od zmian w Migratory Tribes.

Jedną z rzeczy, która nie dawała mi spokoju, było to, jak przedstawiliśmy migrację. Różne ludy ameryki północnej zwykle nie migrowali z Appalachów do Gór Skalistych co mniej więcej drugą dekadę. Mieli zarys swojego terytorium, okresowo w nim migrując i w pewien sposób uważali, że ta ziemia „należy do nich”. Pozbyliśmy się więc okresowych migracji, ponieważ nie pasują już do przebiegu gry. Zastosowane zmiany powinny sprawić rozgrywkę bardziej sensowną i przyjemniejszą.

Pierwszą rzeczą jest Tribal Ownership of Land. Jest to pewien sposób posiadania ziemi przez plemię, w którym zasoby z nich nie są w pełni wykorzystywane. Ludy mogą dowolnie się przemieszczać pomiędzy prowincjami w obrębie tego terytorium, a Europejczycy mogą je nawet kolonizować. Jednym z powodów, dlaczego nie zaludniliśmy wschodniego wybrzeża, było to, że mogłoby to zablokować europejską kolonizację, ale jednocześnie pozwalamy bardziej wypełniać Amerykę Północną, przez powiedzmy pewną cywilizację Mississippi.

Aby dodać nową prowincję do naszego Tribal Land, będzie trzeba wydać 100 Administrative Monarch Power, a także koniecznie do niej emigrować. Czyli, jeżeli spróbujecie dołączyć jakąś prowincję, która nie jest częścią waszego terytorium, stanie się ona waszym nowym domem, jednocześnie porzucając poprzednią.

Dzięki temu migracja nie jest już czymś, co wystarczyło tylko co jakiś czas kliknąć, żeby zyskać parę dodatkowych Monarch Points. Zamiast tego mechanika została przerobiona w coś, co musicie robić, aby rozwijać się jako plemię, ponieważ zasoby naturalne w prowincjach są przez nich zużywane.

Możecie migrować do jakiejkolwiek prowincji, której bezpośrednio nikt nie kontroluje, włączając w to terytoria innych plemion. Obecnie, gdy to piszę migracja kosztuje 50 Military Monarch Points, ale może się zmienić, ze względu na balans, chociaż migracja poza teren swojego terytorium będzie dwa razy droższa. Nadal możecie migrować, gdziekolwiek zechcecie i ustanawiać nowe terytorium, w którym będziecie żyć. Teraz nie będziecie już ograniczani przez czas a tylko przez Monarch Points.

Dlaczego chcielibyście w ogóle migrować? Kiedy przebywacie w jednej prowincji, plemię będzie powodowało w niej Devastation, aż w końcu osiągnie 100%. Dodatkowo każde plemię posiada Tribal Development, które rośnie po trochu każdego miesiąca, tak długo, dopóki Devastation prowincji nie osiągnie 100%. Im większe jest plemię, tym szybciej dochodzi do zniszczeń, co symuluje zwiększone przez nich zużycie zasobów naturalnych.

Częściowo odwołując się do domysłów o tym, jak wspomnieliśmy, że przeprowadziliśmy zmiany w sposobie działania reformacji i że włączyliśmy je do systemu Government Reform. Porozmawiamy o tym więcej w późniejszych wpisach, ale pierwszym krokiem będzie osiedlenie plemienia, co pozwoli na ustanowienie Tribal Development w kilku prowincjach, co z kolei pozwoli wam na rozwój i ekspansję. Innym celem jest także, abyście kontynuowali reformowanie swojego plemienia bez osiedlania się, za co zostaniecie nagrodzeni wyjątkową nagrodą na końcu drzewka misji.

Sposób osiągania Reform Progress będzie inny i jeszcze nad nim pracujemy. Nie będziemy polegać na Average Autonomy. Będzie to bez sensu, ponieważ dają je głównie budynki (które, proszę zauważyć, migrują razem z wami), ale jak zawsze chętnie wysłucham propozycji społeczności :).

Native Tribes otrzymają nowy zestaw CB, który będzie pasował do ich nowego sposobu prowadzenia wojen. Migratory Peace Treaty został przerobiony tak, aby skupiał się wokół waszych ziem plemiennych. Zmusicie każdy inny Migratory Tribe, który wkroczył na wasze ziemie, aby wyprowadził się do siebie, albo ulokował na granicy obok was. Będzie również Feud CB przeciwko sąsiednim plemionom, próbujące odebrać im ich terytorium. I w końcu ostatnie Casus Belli, które pozwoli odeprzeć Europejczyków kolonizujących wasze ziemie, spalając ich kolonie (nie będzie można już korzystać z opcji Burn Colony, będzie trzeba robić to poprzez CB).

To wszystko w tym dzienniku twórców. W przyszłym tygodniu będziemy dalej omawiać rdzennych mieszkańców Ameryk. Cya!

Źródło: EU4 Dev Team